Zbuduj unikatowy model słynnego myśliwca MIG-29 w skali 1:24.

Nowa kolekcja od De Agostini.

Zamów kolekcję na stronie http://bit.ly/airfightersMIG29, wykorzystując swój indywidualny kod MIG29PRO i otrzymaj wyjątkowe prezenty tylko dla prenumeratorów!

MiG-29 to sowiecki myśliwiec z okresu Zimnej Wojny, który okazał się konstrukcją ponadczasową. Choć od wprowadzenia go do służby minęło 40 lat, to wciąż przewyższa niektórymi parametrami o wiele młodsze maszyny. MiG-29 stał się symbolem polskich Sił Powietrznych. Stanowił ich trzon przez niemal dwie dekady.

Dzięki najnowszej kolekcji wydawnictwa De Agostini każdy może się stać właścicielem modelu tego kultowego myśliwca w skali 1:24. Wystarczy zamówić prenumeratę i część po części zacząć składać MiG-a u siebie w domu.

Gotowy model myśliwca MiG-29 ma imponujące rozmiary – prawie 71 cm długości i 46 cm rozpiętości skrzydeł. Wyposażony jest w ruchome elementy – otwieraną osłonę kabiny, chowane podwozie, ruchome powierzchnie sterowe. Działają także światła nawigacyjne i światło lądowania.

Więcej…

Polsko-amerykańskie zmagania w Powidzu.

W rozegranych w Powidzu polsko-amerykańskich zawodach w precyzyjnym lądowaniu i precyzyjnym zrzucie ładunków zwyciężyła polska załoga samolotu C-130 Hercules o numerze 1501 – tego samego, który dokładnie osiem lat temu jako pierwszy trafił do Powidza.

Zawody zostały zorganizowane jako zwieńczenie trwającego od 3 marca polsko-amerykańskiego szkolenia lotniczego Aviation Detachment 17-2 (AvDet). Międzynarodowe zmagania załóg to już tradycja, która rozgrywana jest właściwie przy każdej rotacji AvDet.

W zawodach rywalizowały cztery załogi: dwie polskie i dwie amerykańskie. Lotnicy amerykańscy wykonywali zadania na wersji Herculesów C-130H, a piloci z Powidza na nieco starszej wersji samolotu: C-130E. Załogi złożone z pilotów, loadmasterów, techników i nawigatorów rywalizowały w dwóch konkurencjach: precyzyjnym lądowaniu oraz precyzyjnym zrzucie ładunku. Bezkonkurencyjna okazała się załoga pod dowództwem kapitana Szymona Gajowniczka. To właśnie ich C-130 Hercules o numerze 1501 zwyciężył w obu konkurencjach, nie dając szans reszcie ekip.

W konkurencji zrzutu ładunku zwycięska ekipa zrzuciła ładunek 48 metrów od celu, wyprzedzając zdobywców drugiego miejsca – załogę amerykańską – którzy wycelowali ładunkiem 51 metrów od celu. Podczas konkurencji precyzyjnego lądowania załoga 1501 przyziemiła wielkiego Herculesa jedynie 12 metrów od wyznaczonej linii. Tym samym pokonała wicemistrzów – inną polską załogę – o 14 metrów.

W trakcie podsumowania zawodów pułkownik Joseph McFall, dowódca 52nd Fighter Wing, podziękował polskim i amerykańskim żołnierzom za dobrą sojuszniczą współpracę i szkolenie.

Zawody obserwował dowódca 33 Bazy Lotnictwa Transportowego pułkownik pilot Mieczysław Gaudyn, zastępca dowódcy pułkownik Dariusz Płóciennik oraz polscy i amerykańscy żołnierze personelu naziemnego, biorącego udział w szkoleniu Aviation Detachment 17-2, a także lotników Grupy Działań Lotniczych. Zawody zakończyły się wręczeniem nagród dla najlepszych zespołów oraz pamiątkowym zdjęciem wszystkich zaangażowanych w aktualną zmianę AvDet.

fot. tekst: kpt. Martyna Fedro-Samojedny / oficer prasowy 3. SLTr